( - Uspokój się . Należy się gnojkowi za to co ci zrobił . - powiedział po czym wyciągną ............. )
****************************************************************************
....powiedział ,po czym wyciągnął pistolet. Stała zszokowana. Wiedziała ,że jej przyszywany ojciec jest fanem szybkich wozów jak i handlarzem narkotyków . Miał nawet swoją własną ,,firmę" jeśli można to tak nazwać . Ale ona go nigdy nie widziała w takiej postaci .Zawsze był miły i cholernie kulturalny . Z rozmyśleń obudził ją Kellan . Szedł właśnie w stronę podjazdu gdzie podjechał czerwony chevrolet impala . Z samochodu wyszedł wysoki muskularny brunet . wyglądający na góra 25 lat oraz jakiś drugi chłopak , z wyglądu był młodszy miał najwyżej 20 lat ..
*********JULIA**************
Przypatrywałam się dluższą chwilę facetom . Zauważyłam że młodszy patrzy się co chwile na mnie ukradkiem .Nagle podszedł do nich Kellan i zaczęli gadać :
-Dobra Dave ty wpadasz do domu . My wpadamy po dobie zrozumiano ?
-Jasne szefie trochę tak dziwnie , po raz pierwszy nie musimy przemycać Marihuany .
-Dobra dobra nie pierdol Dave tylko idź już - powiedział Kellan
Widziałam tylko jak Dave wparował do domu Mike . W duchu modliłam się aby w tej chwili nie było w domu jego matki.Po chwili usłyszałam krzyki. Bez namysłu wtargnęłam do domu . Przede mną stał Dave trzymający Mike"a za szyję . Dave popatrzył na mnie po czym powiedział :
- Chcesz jej coś powiedzieć ? - Mike odpowiedział -
- Jesteś pieprzoną suką co to kurwa ma być ? To twój kolejny ? - po czym się zaśmiał
Dave kopnął go z całej siły . Krew zaczęła spływać mu z nosa . Cieszyło mnie to . Bez zastanowienia zaczęłam się śmiać .
-Śmieszy cię to mała dziwko ? Żebyś wiedziała , przez cały czas gdy byliśmy razem zdradzałem cię z przypadkowymi dziewczynami .
-Nie nazywaj jej tak chuju bo zobaczysz . Ty chyba nie wiesz do czego jestem zdolny - powiedział Dave po czym wyjął pistolet.
-Kurwa już nie żyjesz pizdo , to przez ciebie tu jestem . Gdyby nie ty to pieprzył bym teraz każdą napotkaną dziwkę .
W tej chwili nie panowałam nad sobą wyrwałam z ręki Deva pistolet . Po czym z drżącymi rękami pociągnęłam za spust . Słyszałam tylko dźwięk wystrzału . Po chwili ciało Mike"a padło na ziemię . NIE ! NIE MOGŁAM TEGO ZROBIĆ ! NIE JESTEM MORDERCĄ !!
Po chwili był obok mnie Dave , wziął mnie na ręce i wyniósł z domu . Byłam cała zapłakana . Drżałam i nie mogłam się ruszać. Przed chwilą zabiłam człowieka .Nagle przed nami staną Kellan z tamtym facetem .
- Co się stało ? - powiedział
******************************************************************
ROZDZIAŁ 3 !!!!!!! W KOŃCU ! ;) KOMENTOWAĆ !!!!!!!!!!!!
love story
sobota, 28 czerwca 2014
środa, 11 czerwca 2014
rozdział 2
******* OCZAMI KELLANA *********
Szlem roztrzęsiony z Julką do garażu . Nie zastanawiając się dłużej który samochód wziąść , wziąłem
wybrałem czerwone ferrari . Widziałem ,że ona siedziała blada obok mnie na fotelu pasażera . Wyjechaliśmy ze strzeżonego parkingu jadąc 150km/h
Wszyscy patrzyli się na mój samochód z zachwytem . Ale miałem to teraz w dupie . Ważne w tej chwili było teraz to by dać temu gówniarzowi popalić .
********JULIA************
Czułam złość która otaczała Kellana . Miałam ochotę zapalić . Szczęście że miałam w kieszeni papierosy . Oczywiście malboro
Wyjęłam papierosa i zapalniczkę . Zapaliłam na odstresowanie . Usłyszałam głos Kellana :
- Od kiedy ty palisz ? - powiedział zdziwiony moimi wyczynami - a z resztą daj jednego .
Dałam mu , nie wiedziałam że pali .
-Ty palisz ? - spytałam zdziwiona
- Jak ty to dlaczego nie ja ? - spytał łobuzersko
Mocno się zaciągnełam po czym oddałam myślom ...........
1 godzinę później ...........
Gdy otworzyłam oczy bylismy już na miejscu . Przed nami stał bialy , zadbany , dom z dużym ogrodem. Nienawidziłam tego miejsca.
Za bardzo mi go przypominało . Mogę powiedzieć że w przyjeźdzaniu tu zadowolenie sprawiało mi tylko to że mogę spędzić czas przyjemnie z jego mamą . Bo w domu nikt tak się mną nie interesowal jak ona .Po chwili brama przed nami się otworzyła i wjechaliśmy na parcelę . Przed drzwiami stalo jego bmw e60 . Czyli jest .....
Z zamysleń wyrwało mnie pukanie w okno . Zamarła w bezruchu . Gdy odważyłam się spojrzeć okazało się , że to byl tylko Kellan. Ulżylo mi ...........
Gdy wyszlam on powiedzial przez telefon :
-Dobra Brad przyjeżdzaj . Zabijemy tego gnojka - zszokowalo mnie to i miałam wrażenie , że się duszę , zdołałam jedynie wydusić
z siebie parę słów :
-Co to kurwa ma znaczyć. Szykujesz najazd ? - wydusiłam
- Uspokój się . Należy się gnojkowi za to co ci zrobil . - powiedział po czym wyciągną .............
**************************************************************
Koniec 2 rozdzialu . Tak jak mówiłam 2 kommentarze = kolejny rozdział
Szlem roztrzęsiony z Julką do garażu . Nie zastanawiając się dłużej który samochód wziąść , wziąłem
wybrałem czerwone ferrari . Widziałem ,że ona siedziała blada obok mnie na fotelu pasażera . Wyjechaliśmy ze strzeżonego parkingu jadąc 150km/h
Wszyscy patrzyli się na mój samochód z zachwytem . Ale miałem to teraz w dupie . Ważne w tej chwili było teraz to by dać temu gówniarzowi popalić .
********JULIA************
Czułam złość która otaczała Kellana . Miałam ochotę zapalić . Szczęście że miałam w kieszeni papierosy . Oczywiście malboro
Wyjęłam papierosa i zapalniczkę . Zapaliłam na odstresowanie . Usłyszałam głos Kellana :
- Od kiedy ty palisz ? - powiedział zdziwiony moimi wyczynami - a z resztą daj jednego .
Dałam mu , nie wiedziałam że pali .
-Ty palisz ? - spytałam zdziwiona
- Jak ty to dlaczego nie ja ? - spytał łobuzersko
Mocno się zaciągnełam po czym oddałam myślom ...........
1 godzinę później ...........
Gdy otworzyłam oczy bylismy już na miejscu . Przed nami stał bialy , zadbany , dom z dużym ogrodem. Nienawidziłam tego miejsca.
Za bardzo mi go przypominało . Mogę powiedzieć że w przyjeźdzaniu tu zadowolenie sprawiało mi tylko to że mogę spędzić czas przyjemnie z jego mamą . Bo w domu nikt tak się mną nie interesowal jak ona .Po chwili brama przed nami się otworzyła i wjechaliśmy na parcelę . Przed drzwiami stalo jego bmw e60 . Czyli jest .....
Z zamysleń wyrwało mnie pukanie w okno . Zamarła w bezruchu . Gdy odważyłam się spojrzeć okazało się , że to byl tylko Kellan. Ulżylo mi ...........
Gdy wyszlam on powiedzial przez telefon :
-Dobra Brad przyjeżdzaj . Zabijemy tego gnojka - zszokowalo mnie to i miałam wrażenie , że się duszę , zdołałam jedynie wydusić
z siebie parę słów :
-Co to kurwa ma znaczyć. Szykujesz najazd ? - wydusiłam
- Uspokój się . Należy się gnojkowi za to co ci zrobil . - powiedział po czym wyciągną .............
**************************************************************
Koniec 2 rozdzialu . Tak jak mówiłam 2 kommentarze = kolejny rozdział
sobota, 31 maja 2014
rozdział 1
**Julia
Właśnie pakowałam swoje rzeczy , gdy nagle usłyszałam dobrze znany mi śmiech.
Zirytowało mnie to . Moja mama z Kellanem zawsze była taka szczęśliwa
i roześmiana . Więc , dlaczego ja nigdy nie mogłam taka być ?
Z zamyślenia wyrwał mnie jej głos :
- Gdzie się wybierasz ? - powiedziała przez śmiech
- Do babci do Atlanty , chcę uciec z tego pieprzonego miejsca.Też mi coś
Nowy Jork , walić to . - warknęłam .
Zabrałam walizki chcąc wyjść po czym wyjęłam iphona , aby zadzwonić po
taksówkę . Nagle poczułam drżące dłonie Kellana leżące na moim ramieniu.
Nagle powiedział :
- Julia nie rób głupot . Powiedz nam co się stało i wyjaśni się sytuacja.
- Nic się nie wyjaśni !!! - warknęłam - Jestem już pełnoletnia i mogę
robić co chcę !!!
- Młoda ja i kellan chcemy wiedzieć co się stało i będzie po sprawie .
Opowiesz nam co się stało i będzie po sprawie . Wtedy zrobisz co uważasz
co słuszne . Wyjedziesz lub nie . Twój wybór. - westchnęła i usiadła obok
Kellana nakazując mi gestem dłoni abym usiadła . Zrobiłam to co kazała po
czym westchnęłam i zaczęłam się zwierzać :
-No więc , miałam czy mam chłopaka trudno mi to w tej sytuacji określić .
Ma na imię Mike . Poznałam go na imprezie u koleżanki . Zaczęliśmy gadać
i tak to się zaczęło . Wszyscy mówili , że byliśmy idealną parą , aż
do czasu gdy stał się agresywny . Po miesiącu chodzenia zaczął mnie wyzywać od kurw
i dziwek - zobaczyłam że Kellan chciał coś powiedzieć ale kontynuowałam swoją wypowiedź-
Chciałam z nim zerwać ale za bardzo go kochałam . Zawsze po swoim błędzie przynosił
kwiaty i przepraszał . Nie mogłam mu odmówić . Ale za każdym razem bylo tak samo .
Nie raz chciałam wam powiedzieć ale wy - po czym pokazałam na nich palcem - za każdym razem
gdy chciałam cos powiedzieć , zmienialiście temat . Pieprzyliście albo o pogodzie albo o
Jaxonie lub Ninie .Ale ostatnia rzecz jaką Make"a uczynił byla nie do wybaczenia
Gdy byliśmy na imprezie w klubie , on upil się i zacząl mnie rozbierać. Przy wszystkich .
Gdy mu odmówiłam on zaczął na mnie krzyczeć i mnie wyzywać . Wszyscy byli zszokowani . A on jakby
nigdy nic wziął sobie jakąś dziwke i poszedł z nią do pokoju ,,się zabawić"
Gdy przestałam mówić Kellan wybuchł i zaczął się drzeć na całe osiedle :
- Zabija tego skurwesyna !! Słyszycie !! Julka daj mi jego adres.
Zszokowana patrzylam na niego , nie wiedziałam że się o mnie martwi . Nie chcąc go gorzej
wkurzyć . Wymamrotałam mu adres . Nagle do naszego mieszkania wparowała sąsiadka-koleżanka
mojej mamy. Zaczęła pytać się co się stało . Mama niewiedząc jak się zachować poszla jej
wytłumaczyć wszystko w kuchni .
*****************************
I JEST 1 ROZDZIAL !!! PROSZĘ CZYTAJCIE !! 2 KOMENTARZE = KOLEJNY ROZDZIAŁ CAŁUJE !!!!!!
piątek, 30 maja 2014
Prolog
Julia*
Szłam zagubiona nie wiedziałam co się wokół mnie dzieje . Byłam oszołomiona tą całą sytuacją.
On znowu to zrobił . Upokorzył mnie . Czuje się brudna . Wiem że to niby nic takiego . Ale boli jak cholera.
Tym razem . Tego nie zrobię nie wybaczę mu . Za bardzo ucierpiałam . Nie tym razem ...
Mimo tej całej sytuacji i tak go kochałam i nie mogłam się pozbyć tego pieprzonego uczucia.
Wiem że uciekając nic nie zmienię ale nie mogę pozostać w tym pieprzonym miejscu .
Postanowiłam że ucieknę stąd jak najdalej się da .I tak nikt się tym pewnie nie przejmie .
Moi rodzice i tak się mną nie interesują . Od kąt skończyłam 16 lat i urodził się mój młodszy w tej chwili 4 letni brat przestali się mną interesować . Jestem pewna , że nawet nie wiedzą że miałam chłopaka .
*************************
kochani cieszę się że w końcu pokonałam swój strach i napisałam ten prolog . Wiem , że i tak mało osób będzie go czytać ale i tak się ciesze że pokonałam strach
Julia*
Szłam zagubiona nie wiedziałam co się wokół mnie dzieje . Byłam oszołomiona tą całą sytuacją.
On znowu to zrobił . Upokorzył mnie . Czuje się brudna . Wiem że to niby nic takiego . Ale boli jak cholera.
Tym razem . Tego nie zrobię nie wybaczę mu . Za bardzo ucierpiałam . Nie tym razem ...
Mimo tej całej sytuacji i tak go kochałam i nie mogłam się pozbyć tego pieprzonego uczucia.
Wiem że uciekając nic nie zmienię ale nie mogę pozostać w tym pieprzonym miejscu .
Postanowiłam że ucieknę stąd jak najdalej się da .I tak nikt się tym pewnie nie przejmie .
Moi rodzice i tak się mną nie interesują . Od kąt skończyłam 16 lat i urodził się mój młodszy w tej chwili 4 letni brat przestali się mną interesować . Jestem pewna , że nawet nie wiedzą że miałam chłopaka .
*************************
kochani cieszę się że w końcu pokonałam swój strach i napisałam ten prolog . Wiem , że i tak mało osób będzie go czytać ale i tak się ciesze że pokonałam strach
Subskrybuj:
Posty (Atom)


